fbpx
Jak trwała jest obecna hossa?
16 września 2020
Udostępnij:

Jak trwała jest obecna hossa?

Komentarz rynkowy – wrzesień 2020

Rzeczy najważniejsze

Sposobów na to, aby ocenić trwałość hossy na giełdzie jest wiele. Zależy to oczywiście od tego kto podejmuje się takiej analizy. W raportach renomowanych banków inwestycyjnych takich jak JP Morgan, Merrill Lynch, Goldman Sachs, Morgan Stanley, UBS, znajdziemy różne komentarze wyjaśniające nam, co aktualnie dzieje się na rynkach akcji w podziale na rynki rozwinięte, rozwijające się, a także według podziału na strefy geograficzne, czyli Europę, Japonię, USA, Azję i Pacyfik, Amerykę Łacińską. Przy tej okazji wnikliwej analizie poddawane są wskaźniki opisujące stan gospodarki, takie jak: stopa bezrobocia, produkcja przemysłowa, wydatki konsumpcyjne, dynamika PKB, poziom inflacji itp.

Interpretacja tych danych zajmuje wiele stron opisów i wyjaśnień przetykanych wykresami i diagramami pomagającymi nam do pewnego stopnia zrozumieć, jakimi to meandrami podąża gospodarka krajowa czy też globalna. Oprócz tego, pod względem wpływu na koniunkturę gospodarczą, badana jest cała sfera polityki monetarnej prowadzonej przez banki centralne oraz polityka fiskalna i socjalna będąca domeną rządów.

Raporty, o których wspomniałem są źródłem cennych informacji, które z kolei mają nam dopomóc w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych polegających w znacznym stopniu na odpowiedniej alokacji aktywów. Ale główny problem z nimi polega na tym, że pomimo tego, iż wszyscy mają dostęp do tego samego zbioru danych, to wnioski, jakie są rezultatem tychże analiz mogą być diametralnie różne, co nie oznacza, że tak dzieje się przez cały czas. Innymi słowy mamy do czynienia z sytuacją podobną na przykład do jakiegoś zdarzenia, któremu przygląda się kilka osób, które poproszone później o opis owego zajścia, przedstawiają je każda w inny sposób. Jest to zresztą naturalne, bowiem różnimy się od siebie m.in. tym, że patrząc na to samo dostrzegamy inne szczegóły, które przyciągają naszą uwagę.

Natura rynków finansowych

Zatem, czy istnieje jakiś obiektywny sposób lub metoda, pozwalające nam właściwie interpretować koniunkturę panującą na giełdzie? Czy mając do dyspozycji szeroki zakres danych jesteśmy w stanie choćby w przybliżeniu oszacować poziom indeksów giełdowych np. za pół roku? Odpowiadając uczciwie na powyższe pytania musimy przyznać,że niestety nie istnieje ani sposób, ani metoda umożliwiająca nam zobaczenie, co jest po drugiej stronie lustra.

Głównym tego powodem jest sama natura rynków finansowych. A to, co jest chyba najbardziej dla każdego inwestora irytujące, to fakt, że są one niezwykle kapryśne. Nie pozwalają okiełznać się w żaden sposób, bowiem każdego dnia co innego przykuwa ich uwagę. To, co wczoraj było w centrum zainteresowania, dzisiaj może być już zupełnie bez znaczenia. Stąd właśnie bierze się owa zmienność, której amplituda zależy w znacznym stopniu od tego, jak interpretowane są pojawiające się informacje, mające wpływ na bieżące nastroje inwestorów.

Czy jesteśmy zdani na przypadek i kaprysy rynku?

Czy można jednak opracować sposób postępowania pozwalający nam na kontrolowanie ryzyka?

Zarówno w życiu osobistym jak i zawodowym z łatwością możemy odróżnić to, co jest najważniejsze od tego, co jest mniej istotne. Nikt z nas nie powinien mieć z tym problemu. Podobny podział możemy zastosować w świecie inwestycji. Dla nikogo, kto poświęcił nieco swojego czasu na zbadanie, w jaki sposób działają rynki finansowe, nie powinno być tajemnicą, że na popyt i podaż na rynku akcji w średnim i dłuższym terminie największy wpływ mają: polityka pieniężna banków centralnych oraz wyniki finansowe spółek. Te dwa elementy są kluczowe i to na nich tak naprawdę należy najbardziej się koncentrować po to, by zanadto nie rozpraszać swojej uwagi na rzeczy drugorzędne.

Lecz sceptycy mogą powiedzieć w ten sposób: jeśli chodzi na przykład o politykę amerykańskiego FED-u, to naturalnie możemy ją na bieżąco śledzić, bowiem albo jest ona zazwyczaj luźna, albo neutralna, albo restrykcyjna. Wiemy, jaki może mieć prawdopodobny wpływ na giełdy akcji. Ale gdy mamy zabrać się do oceny wyników finansowych spółek, to może okazać się, że zadanie to będzie dla przeciętnego inwestora karkołomne. Bowiem np. w USA mamy kilka tysięcy spółek, których akcje są notowane na NYSE i NASDAQ. W jaki zatem sposób śledzić wyniki finansowe tylu firm? Nawet jeśli ograniczymy się tylko do indeksu S&P 500, to i tak jest to liczba ogromna.

W tym miejscu chciałbym odwołać się do tego, co przed chwilą przeczytaliście, czyli do skupienia się na rzeczach najważniejszych. Ale w jaki sposób zastosować to w praktyce na giełdzie?

Liderzy rynku

Otóż każda hossa na rynku akcji ma swoich liderów i to właśnie owi liderzy przyciągają najwięcej uwagi jak i kapitału. Zazwyczaj są to spółki dominujące w swoich branżach, osiągające z kwartału na kwartał bardzo dobre wyniki finansowe, a ich usługi i produkty cieszą uznaniem nabywców, oprócz tego są bardzo dobrze zarządzane i posiadają jasną strategię, którą realizują z niebywałą konsekwencją. Nie inaczej jest i obecnie. Jeśli chodzi o rynek w USA, bowiem jest to rynek, który nadaje ton rynkom akcji w skali globalnej, to chyba wszyscy słyszeli o takich spółkach jak: Facebook, Amazon, Apple, Adobe, Google, Microsoft, Netflix, Tesla, Visa, Mastercard, Nvidia. Są to właśnie liderzy obecnej hossy, którzy mogą pochwalić się naprawdę bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Nawet panująca pandemia nie zdołała zachwiać ich biznesami. Dlatego zachowanie tych spółek powinniśmy śledzić ze szczególną uwagą, zarówno ich wyniki finansowe jak i wykresy, bowiem to właśnie spółki-liderzy są siłą napędową każdej hossy.

Jeśli owi liderzy zaczną w końcu słabnąć, może być to sygnał, że hossa na rynku akcji ma się ku końcowi. Zdarza się jednakże, iż w końcowej fazie hossy ich miejsce zajmują spółki z tzw. drugiej ligi, o słabszej kondycji finansowej i tym samym o wiele bardziej spekulacyjne. Faza ta często przybiera postać manii zakupowej. Wówczas akcje spółek o naprawdę lichej kondycji potrafią wzrosnąć o kilkadziesiąt lub nawet kilkaset procent w bardzo krótkim czasie. Jeśli zobaczymy takie zjawisko, to możemy być już pewni zakończenia hossy.

Polityka banków centralnych

Zatem, jeśli zastosujemy powyższe rozumowanie do obecnej sytuacji na rynkach akcji, to musimy przyznać, że gdy chodzi o politykę banków centralnych, jest ona ultra luźna i taka pozostanie jeszcze przez kilka ładnych kwartałów. Pamiętajmy też, że trwającej stymulacji monetarnej towarzyszą dodatkowo programy pomocowe realizowane przez rządy. A zakończony właśnie sezon publikacji wyników kwartalnych był w wydaniu spółek-liderów, o których wspomniałem, nad wyraz udany, wzrost sprzedaży jak i zysków zaskoczył większość analityków, którzy pod wpływem wydarzeń związanych z pandemią zanadto pesymistycznie prognozowali sytuację finansową przodujących firm.

Co w takim razie czeka nas jesienią?

Czy wzrosty indeksów w USA rozpoczęte w marcu utrzymają swoje tempo? Uważam, że należy zgodzić się z opiniami głoszącymi, iż rynki akcji wchodzą teraz w okres podwyższonej zmienności. Liczmy się z tym, że amplituda dziennych zmian indeksów będzie o wiele większa niż w drugim kwartale tego roku, korekty mogą sięgać nawet 15%. Uwaga inwestorów będzie skupiała się na trzech sprawach: wynikach finansowych spółek za trzeci kwartał, wyborach prezydenckich w USA, konflikcie pomiędzy USA a Chinami. Doświadczenie podpowiada nam, że jeśli zyski firm będą poprawiać się z kwartału na kwartał, a polityka FED-u pozostanie w dalszym ciągu luźna, to hossa w średnim terminie powinna być niezagrożona. Pomijam w tym miejscu wydarzenia zupełnie nieprzewidywalne, takie jak: konflikty zbrojne, kataklizmy, rewolucje, itp. Z drugiej strony, historia podpowiada nam, że okres od listopada do marca jest dla giełd zazwyczaj bardzo dobry.

Na koniec warto zadać sobie pytanie: w jakie aktywa ulokują inwestorzy swoje kapitały w środowisku ujemnych realnych stóp procentowych? Dzisiaj z każdym miesiącem gotówka traci coraz bardziej na wartości, a rentowności obligacji skarbowych są albo bliskie zeru albo ujemne.

Tabela przedstawia wyniki naszego Portfela Modelowego na tle notowań najważniejszych indeksów giełdowych w Polsce i na świecie w różnych okresach czasowych. Portfel Modelowy w zależności od koniunktury rynkowej może zawierać fundusze akcyjne polskie i zagraniczne w różnych proporcjach lub tylko fundusze bezpieczne.

 


Raport przygotował Jarosław Kostrzewa
Główny Analityk Rynku Kapitałowego
Doradca Inwestycyjny (lic. nr 73)
Makler papierów wartościowych (lic. nr 125)

 


Prosper Capital Advisors sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu informuje, że niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny oraz edukacyjny, dotyczy wyłącznie umów ubezpieczenia, a żadna z zawartych w niej informacji nie stanowi doradztwa inwestycyjnego, analiz finansowych, rekomendacji w tym: inwestycyjnych, podatkowych, prawnych lub księgowych ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja lub strategia jest odpowiednia i adekwatna dla Inwestora. Prezentowane wyniki historyczne opierają się bądź na obliczeniach podmiotów trzecich, gdzie źródła zostały podane bądź na obliczeniach własnych i nie uwzględniają inflacji oraz opłat związanych z umową ubezpieczenia, jak również nie stanowią gwarancji osiągnięcia podobnych wyników inwestycyjnych w przyszłości.

W szczególności powyższe informacje nie uwzględniają indywidualnej sytuacji Inwestora, w tym jego profilu inwestycyjnego, poziomu wiedzy o inwestowaniu, doświadczenia inwestycyjnego, sytuacji finansowej oraz celów inwestycyjnych. Powyższe informacje nie mogą być traktowane w szczególności jako: proponowanie nabycia udziałów, akcji lub innych instrumentów finansowych, zaproszenie do negocjacji, zaproszenie czy zachęta do złożenia oferty nabycia, dokonania inwestycji lub przeprowadzenia transakcji dotyczących nabycia udziałów, akcji lub innych instrumentów finansowych lub rekomendacja do zawierania jakichkolwiek transakcji. Powyższe informacje nie stanowią oferty w rozumieniu art. 66 kodeksu cywilnego.

Inwestowanie w instrumenty finansowe lub inne produkty o charakterze inwestycyjnym wiążę się z ryzykiem utraty kapitału. Inwestorzy powinni być świadomi ryzyka, jakie niesie ze sobą inwestowanie w instrumenty finansowe lub inne produkty o charakterze inwestycyjnym, ich decyzje inwestycyjne powinny być poprzedzone właściwą analizą, a także, jeśli wymaga tego sytuacja, konsultacją z doradcą inwestycyjnym oraz doradcą prawnym i podatkowym. Prosper Capital Advisors sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za efekty i skutki decyzji podjętych na podstawie niniejszego materiału lub jakiejkolwiek informacji w nim zawartej.

To również może Cię zainteresować!

Kontakt